Fakt, niezłe to jest, siostrzyczko:D:D Aż poczytać przyjemnie. Szkoda, że autora nie podali, bo dobrze by było wiedzieć, kto takim fachowcem od bolly u nas jest:D Kiedy u mnie w gazecie dali recenzję OSO przed premierą w kinie, to załamałam sie kompletnie:P Nawet maila do autora wysłałam, coby wiecej szacunku i kompetencji wykazał na przyszłość:P Nie odpowiedział, gbur jeden, ale w nastepnym tygodniu notki w ogóle nie było. Może sie przynajmniej zawstydził trochę:P
Fakt, niezłe to jest, siostrzyczko:D:D Aż poczytać przyjemnie. Szkoda, że autora nie podali, bo dobrze by było wiedzieć, kto takim fachowcem od bolly u nas jest:D Kiedy u mnie w gazecie dali recenzję OSO przed premierą w kinie, to załamałam sie kompletnie:P Nawet maila do autora wysłałam, coby wiecej szacunku i kompetencji wykazał na przyszłość:P Nie odpowiedział, gbur jeden, ale w nastepnym tygodniu notki w ogóle nie było. Może sie przynajmniej zawstydził trochę:P