Wdziana, Szaru i ma siora

2008 August 20

Ach, dzisiejszy dzień pełen wrażeń jest:P Dostałam przesyłkę z materiałami o bollywood [większość z niem. gazet] z wymiany. Dwa plakaty Szaru: pierwszy z OSO, drugi: boski :D . Do tego wycinki:).Tylko jeden szczegół: nie kapuje nic a nic po niemiecku:P

Wybrałam się rano do szmateksu i ma wyprawa zaowocowała pięknymi “wdzianami”, jak ja to nazywam:P . Dwa kompleciki: salwar kameez + spodenki oraz trzy salwar kameez:) Do tego w ciagu ostatniego miesiąca zakupiłam z 60 bransoletek, dwa sari, jedno salwar kameez i z 7 chust (dupatty i takie różne) :D I to wszystko w sumie za mniej niż 50zł. Mam szczęscie, że szmateksy w Krakowie są tak nieźle wyposażone, w przeciwieństwie do India Shopów, ale to inna historia.

Tylko ma siostra, która ma przewlekłą alergie na bollywood w każdej postaci się wkurza ale to jej problem. Ona robi czasem gorsze rzeczy:P

3 Responses leave one →
  1. 2008 August 20
    beba permalink

    Pozazdrościć, siostrzyczko, tych Twoich zakupów, szczególnie, że cena faktycznie nieduża:D:D U mnie niestety wyboru takiego nie ma. Raz tylko kameez ładny dostałam:(
    Plakacik 2 boski faktycznie, ale z drugim gorzej, bo link mi nie wchodzi:(

  2. 2008 August 20
    Karolina1212 permalink

    Siostrzyczko te plakaciki są boskie :) No i gratuluje zakupów…No u mnie jak to u mojej drugiej siostrzyczki Beby nie ma takiego wyboru….

  3. 2008 August 24
    emmeline permalink

    Zarąbiste plakaciki ;P na bollyszmatkach to – powiem szczerze – nie znam sie zbyt dobrze, ale ostatnie sari bylo boskkie! wiesz… to fioletowe xD

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS