Jednak nie wystąpiłam z Aaja Nachle tylko z Dhoom Taaną. Nie wiecie nawet, jak mi teraz w szkółce słodzą 
Powiem, że totalnie improwizowałam. Nie umiałabym tego zatańczyć na sucho, bez muzyki. Słyszę muzykę, i wiem co robić. Wiedziałam mniej więcej co kiedy, co tam śpiewają i jak leci w filmie. Cała filozofia. Furorę zrobił kawałek z paletką
Wiecie, w Dhoom Taanie jest taki fragmencik z badmintonem, i jest to też w muzyce (to “pykanie”). Nie wiedziałam, co za to dać i wygrzebałam spod wyrka paletkę (skrzywiona trochu, grać się trochu nie dam ale nadawała się
). Teraz mój geograf (btw bardzo go lubię) każe mi grać w sqasha (rozbiłam go argumentem, że nie mogę bo ma zeza
). Ze strojem miałam kłopocik, bo moja szafa bogata w takie wdziana, jednak nie chciałam żeby mnie ze szkoły wywalili i za epatowanie niemoralnym ubraniem:P
Ja i tak dalej uważam, że taki taniec mi średnio idzie. Uczę się go od końca lipca, i to z przerwami. Byłam na intensywnych warsztatach (4dni + występ), gdzie uczyłam się Main Vari Vari. Później byłam na jednych zajęciach z Sunny’m, ale godziny mi przestały pasować (trzeba powiedzieć, ze deczko pomysłu na zajęcia nie miał
). Teraz chodzę co miesiąc na warsztaty, które tysz prowadzi Ewa Wardzała (ona prowadziła te letnie zajęcia) i uczymy się tego z Lagaan. Dużo sobie w domu skacze, jak zakupiłam sobie odtwarzacz w Tesco (dwie dychy, ździerstwo!
) to rodzinki nie męczę i nie puszczam na radiu płytek na fulla 
Zdjęcia zostaną do mnie dostarczone w pon, się podzielę na flickrze
Na razie tylko sprzed występu.
Dla niezorientowanych: Dhoom Taana!
Proszę o klikanie w linki z kategorii TOPLISTA :)



















[...] jaan, vikram, welcome to sajjanpur, yuva by imienazwisko Trochę czasu wcześniej mogliście poczytać i pooglądać moje wygibasy. 30 maja miałam znów okazję zaprezentować moje marne talenty [...]
[...] khan, taniec by imienazwisko Wreszcie kolega Andrzej mi przegrał mój występ:) Szerzej o nim tutaj. Żeby nie było, że nie [...]