Skip to content

…bo to jest miłość (2005)

10 August 2008

Spodziewałam sie czogoś lepszego po jednym z 4. wielkich Khanów, do tego szumne zapowiedzi typu “bollywoodzka wersja “Lotu nad kukułczym gniazdem” dodatkowo zmotywowały rychły seans. Ale cóż, trzeba chyba przestać wierzyć gazetom, co w mojej naiwności będzie trudne:P.

Anand (Salman Khan) przechodzi załamanie nerwowe i trafia do szpitala psychiatrycznego. Poznaje tam Dr Tanvi (Kareena Kapoor), córkę właściciela szpitala i oboje wkrótce zakochają się w sobie. Ojciec Tanvi nie akceptuje tego związku – wie, że Anand zabił swoją poprzednią narzeczoną…

Piosenki: cieniuśkie! Żadnej po seansie nie pamiętałam, co się rzadko zdarza i znaczy że chyba naprawdę się kompozytor nie przyłożył:P. Koniec filmu tak odpowiada wszelkim stereotypom o bollywood, ze boje się nie wtajemniczonym nie-bollymaniakom pozyczac ten film… Nudą powiewa, trochę polepszają film te wstawki o niedoszłej żonie Ananda i te jego muzyczne “odloty”:P. Jednym słowem: nic wybitnego ani porywającego.

Ocena: 1/10

Advertisements
No comments yet

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: