Skip to content

Varsham (2004)

11 April 2009

Kolejny polecony. I pierwszy z Gopim^^

Shailu jest młodą dziewczyną, która ma nietypowego przyjaciela – deszcz. Przypadek sprawia, że spotyka potencjalnego kandydata na ukochanego. Bidoki biorą sobie opady za wyznacznik terminów kolejnych spotkań i z utęsknieniem czekają na choćby kroplę wody z nieba.
Nie zapominajmy, ż oni nie są tacy sami wcale na świecie. Jak kolega (sierota) mieszka z wujostwem, to koleżanka ma komplet rodzicieli i gratis babusię. Pech chce, że papa ma nałóg i, idące za tym, długi. A dziouchą interesuje się lokalny mafiozo, który w zamian za pięknotkę obiecuje mocno sypnąć kasą…

To nie jest zły film. ale wspaniały tyż nie 😛 .  Średnio mi się go oglądało, szczerze powiedziawszy. I Gopi jakoś mnie nie powalił, Trisha mnie już chyba z definicji nie kręci, i Prabhas toporny jakiś… Ale wiecie co dla mnie niesie to dzieuo? Pan Szara Eminecja, Mistrz Drugiego Planu i Pies Na Oklaski: Prakaś! Dla takich ludzi marnuje się czas na filmy 😛 . Chwalę OST, piosenka dworcowo-deszczowa ładnie brzmi w autobusie o poranku. A ta świątynna, również o deszczowym charakterze ma refren jak Super Glue. Darzę afektem również Joole i Nizam Pori. Tylko ta fabuła jakaś taka… Niezły był motyw z tym ślubem, kapłani^^ A Ali – ma miłość. Spodobało mi się, jak przedstawili uczucia targające Prabhasem, gdy idzie ratować Trishę. Takie… Hmm, w słowa tego obrać nie umiem, więc wniosek prosty: trza obejrzeć!

Ocena: 7/10

Blee czy jee? Jee!

Advertisements
No comments yet

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: